Chciał kupić przyczepkę, stracił ponad 4 tysiące złotych. Uwaga na oszustów
Internetowi oszuści nie zwalniają tempa i coraz częściej wykorzystują zainteresowanie zakupem różnego rodzaju sprzętu. Kuszą atrakcyjną ceną, profesjonalnie przygotowanymi ogłoszeniami i szybkim kontaktem telefonicznym. Jeden z mieszkańców naszego powiatu przekonał się, jak łatwo można zostać oszukanym - po wpłacie około 4000 złotych zł za przyczepkę sprzedający zniknął bez śladu. Policjanci apelują o rozwagę i przypominają, jak nie paść ofiarą oszustów działających w sieci.
Mężczyzna znalazł atrakcyjne ogłoszenie dotyczące sprzedaży przyczepki. Cena wynosiła 3890 złotych , a wraz z kosztami transportu została określona na 4250 złotych.
Po uzgodnieniu warunków transakcji sprzedający przesłał kupującemu fakturę . Mężczyzna, przekonany o wiarygodności oferty, dokonał przelewu na wskazane konto bankowe. Po zaksięgowaniu wpłaty kontakt telefoniczny ze sprzedającym nagle się urwał. Zamówiona przyczepka nie została dostarczona , a kupujący stracił swoje pieniądze.
Policjanci przypominają, że oszuści coraz częściej wykorzystują atrakcyjne oferty sprzedaży sprzętu i pojazdów , maszyn rolniczych czy materiałów opałowych, licząc na pośpiech i nieuwagę kupujących.
Pamiętajmy, że wyjątkowo atrakcyjna oferta może okazać się próbą wyłudzenia pieniędzy. Policjanci przypominają, że rozwaga i dokładana weryfikacja sprzedawcy mogą uchronić przed utratą pieniędzy. W przypadku podejrzenia oszustwa należy niezwłocznie skontaktować się z najbliższą jednostką Policji.
Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku
podinspektor Wioletta